By Twój ogród
rozkwitał i cieszył

5 kroków do własnej produkcji kiełków

5 kroków do własnej produkcji kiełków

 

Jak mawiał Hipokrates: „Twoje pożywienie powinno być lekarstwem, a twoje lekarstwo powinno być pożywieniem”. Trzymając się hipokratejskiej zasady, postaw w swojej kuchni na kiełki. Badania potwierdzają, że zawierają one nawet do 40 razy więcej składników odżywczych, niż dorosłe warzywa. Sprawdź, co zrobić, by zbierać plony własnej hodowli kiełków już po 6 dniach od wysiania!

 

KROK 1: wybierz ulubione kiełki

Postaw na nasiona od sprawdzonego producenta, spełniające rygorystyczne normy Polskiej Izby Nasiennej. Dokonując wyboru zwróć również uwagę na smak i właściwości poszczególnych kiełków. Dla potrzeb artykułu dokonaliśmy subiektywnego przeglądu kiełkowej oferty.

[pogrubienia linkujemy do odpowiedniej pozycji ze sklepu]

Kiełki jarmużu mają lekko ostry smak, podobnie kiełki rzodkiewki. Te ostatnie to bogactwo kwasu mistyrynowego równoważącego dobry i zły cholesterol.

Według Japończyków kiełki szczypiorku czosnkowego najlepiej komponują się w daniach mięsnych i tych z owocami morza. Szczypiorek czosnkowy Chińczycy wykorzystują w swojej kuchni już co najmniej 3000 lat, jego smak przypomina czosnek, jest jednak znacznie delikatniejszy.

Kiełki słonecznika wyróżniają się zawartością witaminy D, której niedobór może powodować bóle kostne i mięśniowe, brak apetytu, bezsenność oraz zaburzenia widzenia. Kiełki te mają lekko orzechowy smak z wyczuwalną nutą cytryny oraz migdałów.

Delikatne w smaku kiełki soczewicy ze względu na zawartość kwasu foliowego są szczególnie polecane kobietom w ciąży. Bliźniacze w smaku kiełki grochu natomiast korzystnie wpływają na procesy metaboliczne, stąd poleca się je osobom rozpoczynającym odchudzanie.

Nie wszyscy wiedzą, że kiełki popularnej (szczególnie w okresie Wielkanocy) rzeżuchy to bogactwo łatwo przyswajalnego jodu, z tego względu poleca się je osobom z niedoczynnością tarczycy.

Kiełki rokietty siewnej, a więc popularnej rukoli, to sposób na uniknięcie skutków niepokojących doniesień na temat jakości tego warzywa dostępnego w dyskontach. W plastikowych workach i opakowaniach z liśćmi rukoli wykryto bowiem obecność szkodliwego dla wątroby chwastu – starca pospolitego. Decydując się na własną uprawę kiełków, mamy pewność, że żaden chwast nam się tutaj nie zapląta.

Kiełki pszenicy mają łagodny, słodkawy smak, a po podprażeniu przypominają w smaku orzechy. Są bogate w błonnik – 3 łyżki stołowe kiełków pszenicy zawierają go więcej, niż kromka razowego pieczywa pszennego.

Kiełki pora ze względu na ich właściwości bakteriobójcze, uważane są za naturalny antybiotyk.

Kiełki lucerny wyróżnia ich korzystny wpływ na laktację. Jeśli karmisz piersią, wybierz kiełki lucerny jako dodatek do domowej roboty soków i koktajli.

Kiełki lnu zwyczajnego mają rewelacyjny wpływ na wygląd włosów i paznokci. Ze względu na wysoką zawartość siarki, podobnymi rekomendacjami cieszą się kiełki cebuli.

Kiełki kozieradki to naturalna osłona dla przewodu pokarmowego, polecana przy chorobach i infekcjach żołądka. Nie wszyscy wiedzą, że najlepiej spożywać je w momencie, w którym ich długość odpowiada mniej więcej długości ziarna. Bardziej wyrośnięte, gorzknieją.

Kiełki czerwonej kapusty zawierają ogromne ilości naturalnych barwników, które same w sobie są niezwykle korzystne dla zdrowia. To między innymi prawdziwa kopalnia witaminy C, o nieprzecenionym wpływie na odporność organizmu.

Dzięki wysokiej zawartości glukozynolanów kiełki kalarepy zielonej wykazują silne właściwości przeciwnowotworowe. Podobnie kiełki brokułu, które zawierają nawet 20-30 razy więcej glukozynolanów sulforafanu, niż ich dorosłe odpowiedniki. Więcej o dobroczynnym wpływie kiełków w terapii nowotworów pisaliśmy w artykule: „8 powodów, dla których warto jeść kiełki” [linkujemy].

Kiełki gorczycy mają pikantny smak i z powodzeniem mogą służyć w kuchni jako zamiennik szczypiorku.

Kiełki fasoli mung są nieocenionym źródłem białka i niezbędnym dodatkiem potraw kuchni azjatyckiej. A skoro jesteśmy już przy fasoli, warto również rozważyć uprawę kiełków fasoli adzuki bogatych w łatwo przyswajalne żelazo.

Jeżeli już dokonałeś wyboru i masz pod ręką Twoje nasiona na kiełki, najwyższy czas przejść do drugiego kroku. A jeśli nie możesz się zdecydować, sprawdź ofertę mieszanek nasion na kiełki, pogrupowanych stosownie do ich właściwości. [linkujemy]

KROK 2: moczenie nasion

Przed namoczeniem opłukaj nasiona. Czas moczenia nasion zależy od ich wielkości. Małe nasiona moczymy od 3 do 6 godzin. Duże nasiona moczymy od 10 do 12 godzin. Nasiona moczymy w ciepłej, przegotowanej wodzie.

KROK 3: przygotowanie kiełkownicy

Dokładnie umyj, zdezynfekuj i osusz naczynie. To bardzo ważny zabieg, którego nie warto pomijać, w celu zapobiegania atakom pleśni. Jeśli naczynie jest już odpowiednio przygotowane, równomiernie rozłóż nasiona na sitku kiełkownicy.

KROK 4: podlewaj

Teraz jest ten moment, w którym po raz pierwszy wlewasz wodę do swojej kiełkownicy. Woda powinna być letnia i przegotowana. Ile wody wlać do kiełkownicy? Wlej tyle, aby jej lustro znajdowało się nieco powyżej sitka. Wymieniaj wodę w naczyniu przez 5 do 6 dni. Codziennie, nawet dwukrotnie, przepłukaj (podlej) kiełkujące nasiona.

KROK 5: rozpocznij zbiory

Termin zbiorów będzie zależał od rodzaju kiełków, który wybierzesz, ale przyjmuje się, że ich uprawa trwa średnio około 6 dni. Wyhodowane kiełki możesz wykorzystać na rozmaite sposoby: w surówkach, sałatkach, na kanapkach. Możesz je mieszać z twarożkami, jajami na twardo, masłem czy majonezem a także dodawać do zup, sosów oraz makaronu.

Kategorie

Szukaj